Pamięć o mistrzu żyje

W każdym elemencie drewna wyczuć można emocje. Pan Franciszek przez swe rzeźby chce nam przekazać okropności obozowej codzienności. Będąc więźniem w Dachau przeżył i widział bardzo wiele. Niech to będzie lekcja historii dla młodego pokolenia - mówił podczas otwarcia wystawy prac Franciszka Burka, historyk Adam Grabski.



Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 stał się miejscem, gdzie po raz pierwszy wystawiono prace trochę zapomnianego snycerza i rzeźbiarza Franciszka Burka. Jego prace zdobią m.in. kościoły w całej Polsce. Uczestnik Powstania Wielkopolskiego po wojnie prowadził zakład przy Tumskiej 11. - Wystawa, którą dziś udostępniliśmy zwiedzającym stanowi część obchodów 40-lecia naszej szkoły. Kształcimy między innymi stolarzy, którzy oglądając prace pana Burka mogą wiele się nauczyć - tłumaczył Henryk Sander, dyrektor szkoły.

Obecny na wernisażu starosta Jacek Kowalski zapewnił, iż poczyni starania, aby prace zgromadzone w szkole zostały pokazane w stolicy partnerskiego powiatu w Niemczech.

JAP