Tablica Pamięci i Dialogu

W piątkowe przedpołudnie pojawiło się na niebie słońce. Jakby i ono chciało zaznaczyć, że za chwilę rozpocznie się niezwykła, choć skromna, uroczystość. Na murach Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie zawisła 10 października tablica upamiętniająca miejsce, w którym przed laty, na przełomie XIX i XX wieku znajdował się cmentarz żydowski.

Wśród zaproszonych gości, których powitał komendant KP PSP st.kpt. Wojciech Mazur, pojawił się w Gnieźnie Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich. To dzięki jego przychylności i zrozumieniu, doszło do rozbudowy strażnicy przy. ul. Chrobrego. Podczas realizowania inwestycji natrafiono bowiem na groby, o których wcześniej nikt nie miał pojęcia. Były to, jak się okazało, przedwojenne macewy, żydowskie pomniki nagrobne. A według wyznania mojżeszowego, na terenie cmentarza nie można przeprowadzać żadnych prac, nie wspominając o naruszeniu spokoju zmarłych. Potrzebna na takie prace jest także zgoda archeologa i konserwatora zabytków.

To był chyba najtrudniejszy moment w moim życiu – pytał w piątek M Schudrich..- Jak uszanować zmarłych, by jednocześnie było dobrze dla żyjących?
Jak podkreślił rabin, pierwszy raz się zgodził, by w miejscu świętym dla Żydów, pozwolić na budowę.
Chciałem, by był to przykład dobrej woli, otwartości, pojednania – wspominał rozmowy z władzami straży pożarnej.- Szczegóły nie są dziś ważne. Ważne jest to, że każda tradycja to świętość, a ratowanie życia ludzkiego jest dla Żydów najważniejsze. A przecież strażacy to właśnie czynią.

Zaproszony na uroczystość abp Henryk Muszyński, metropolita gnieźnieński zauważył, że odczuwa satysfakcję i wdzięczność. Bowiem żydzi i chrześcijanie wspólnie odziedziczyli spadek po nazizmie hitlerowskim. Dziękuję rabinowi za wielkoduszność i zrozumienie- dodał.
Kolejny z gości, wicewojewoda wielkopolski Przemysław Pacia stwierdził, że dziś dla umarłych możemy niewiele zrobić, ale możemy o nich pamiętać.
Na piątkowej uroczystości był także Krzysztof Ostrowski, starosta gnieźnieński, który złożył wieniec pod pamiątkową tablicą.
Gniezno było miastem wielokulturowym. Mieszkali tu Polacy, Niemcy i Żydzi. Jest to dla nas powód do dumy a nie wstydu. Poza tym budowa i modernizacja strażnicy jest najlepszym przykładem dialogu. Prace trwały pod nadzorem komisji rabinicznej do spraw cmentarzy. Należy pamiętać, że dla społeczności żydowskiej miejsce pochówku jest szczególną relikwią- powiedział starosta.

Na koniec rabin Schudrich odmówił psalm 130 oraz żydowską modlitwę za zmarłych, kadisz.

P.K.